Powrót do listy artykułów

Osobowość borderline – inna, niż się wydaje. Jak rozumieć i wspierać osoby z zaburzeniem osobowości borderline

Osobowość borderline – inna, niż się wydaje. Jak rozumieć i wspierać osoby z zaburzeniem osobowości borderline

Zaburzenie osobowości borderline lub inaczej: osobowość chwiejna emocjonalnie od lat budzi wiele emocji i kontrowersji. Zdarza mi się słyszeć głosy utożsamiające te zaburzenia osobowości z „toksycznością” lub tendencją do manipulowania czy eksploatowania innych ludzi. Niestety wciąż można spotkać się także z bardzo krzywdzącym określeniem „border” na osoby, które zachowują się w sposób dla kogoś trudny, np. poprzez częste okazywanie złego humoru... 

Tymczasem zaburzenie osobowości typu borderline to po pierwsze - jak sama nazwa wskazuje! - zaburzenie psychiczne, które nie jest wyborem osoby, której dotyka, i które wiąże się z bardzo dużym nasileniem cierpienia psychicznego. Fakt, że ktoś doświadcza zaburzenia osobowości typu borderline, jest również jedynie jedną z jego/jej bardzo licznych cech, a nie etykietą przekreślającą wszystko inne.

Jeśli więc znalazłeś(-aś) się na tej stronie, bo podejrzewasz borderline u siebie lub niedawno otrzymałeś(-aś) taką diagnozę, to pamiętaj – to Cię nie definiuje, a świadomość problemu jest pierwszym i ogromnym krokiem do poprawy funkcjonowania Twojego i Twoich bliskich.

 

Czym jest zaburzenie osobowości borderline (borderline personality disorder)?



Według klasyfikacji DSM-5, zaburzenie osobowości borderline to trwały wzorzec zachowań zdominowany niestabilnością w relacjach interpersonalnych, obrazie siebie oraz emocjach, a także znaczną impulsywnością. Osoby z osobowością borderline doświadczają skrajnych emocji i stanów – od euforii po rozpacz, od skrajnego pobudzenia po dojmującą pustkę - często w krótkim odstępie czasu.

Wg. oficjalnych klasyfikacji, cechy osobowości borderline to m.in.:

  • intensywny lęk przed odrzuceniem i porzuceniem,
  • chwiejność emocjonalna,
  • niestabilny obraz własnej osoby, zaniżone poczucie własnej wartości, niezdolność do odpowiedzenia sobie na pytanie "kim jestem?",
  • naprzemienne idealizowanie i dewaluowanie innych w relacjach interpersonalnych - z zaburzeniami osobowości typu borderline wiąże się bardzo silna tendencja do zerojedynkowego postrzegania rzeczywistości i trudność z dostrzeżeniem oraz wytrzymywaniem ambiwalencji,
  • zachowania autodestrukcyjne lub zachowania samobójcze (czasem także próby samobójcze),
  • impulsywność w obszarach takich, jak wydawanie pieniędzy, nadużywanie substancji psychoaktywnych czy uprawianie przygodnego seksu,
  • przelotne myśli paranoiczne, objawy psychotyczne lub dysocjacyjne w sytuacjach silnego stresu.

Zaburzenia osobowości z pogranicza

 

Często można spotkać się z określeniem „zaburzenia osobowości z pogranicza”, używanym jako synonim dla zaburzenia osobowości typu borderline. Można powiedzieć, że hasło „z pogranicza” dobrze oddaje objawy borderline.

Pacjenci z BPD z jednej strony zmagają się bowiem z dużym lękiem przed odrzuceniem, trudnościami w relacjach oraz tendencją do nadinterpretowania i nadmiarowego reagowania na różne wydarzenia. I to upodabnia te osoby do Pacjentów z zaburzeniami lękowymi (tak zwanymi nerwicowymi). 

Z drugiej strony jednak osoby z zaburzeniem osobowości typu borderline w chwili skrajnego stresu mogą w pewien sposób „odrywać się” od rzeczywistości, przejawiać bardziej poważne objawy rozpadu osobowości - i reagować zaburzeniami psychotycznymi, często wymagającymi hospitalizacji. To dlatego borderline bywa określane jako pograniczne zaburzenie osobowości – graniczne między nerwicą i psychozą.
 

Zrozumieć niezrozumiałe

 

Zaburzenie osobowości borderline często prowadzi do zachowań autodestrukcyjnych, nie tylko w sensie fizycznym (samookaleczeń i prób samobójczych), ale też emocjonalnym, na przykład poprzez wchodzenie w relacje wzmacniające poczucie odrzucenia czy nadużywanie substancji psychoaktywnych. 

Duża skłonność Pacjentów z BPD do autodestrukcji wynika z ogromnego cierpienia, którego doświadczają w obliczu wewnętrznych konfliktów i zewnętrznych sytuacji budzących napięcie (takich jak np. sprzeczka z partnerem). Takie właśnie sytuacje wielu osobom wydają się „niczym takim”, tymczasem dla Pacjentów z zaburzeniem osobowości typu borderline wiążą się z ogromnym nasileniem smutku, złości, lęku. Autodestrukcja jest oczywiście bardzo szkodliwym, ale często jedynym dostępnym im sposobem na rozładowanie tych trudnych emocji. Bywa również jedyną dostępną metodą na uzyskanie uwagi i bliskości ze strony innych ludzi.

Często mówi się, że osoby z diagnozą borderline nie mają wykształconych „dorosłych” wzorców reagowania na sytuacje wzbudzające w nich stres. To sprawia, że w chwilach napięcia, całkowicie wbrew swojej woli, przeżywają regresję do poziomu małego, bezbronnego dziecka, które nie rozumie, co się z nim dzieje. Mają wówczas wrażenie, że frustracja doświadczana „tu i teraz” przekreśla wszystko, co w ich życiu dobre. Stąd partner osoby z BPD może usłyszeć, że jest „diabłem i najgorszym, co w życiu ją spotkało”, choć dzień wcześniej był przez nią określany jako „anioł”. Podobnie postępuje kilkuletnie dziecko, które rano wręcza ukochanej mamie laurkę, a wieczorem krzyczy, że jest „najgorsza na świecie”, bo kazała wcześniej pójść spać…

Z doświadczenia wiem, że zobaczenie u siebie (lub bliskiej osoby z borderline) tej skrzywdzonej, bezradnej, „dziecięcej” części pomaga zrozumieć i uporządkować ogromny chaos i cierpienie wiążące się z tym zaburzeniem. Na terapii pracujemy nad tym, by dziecięca część Pacjenta(-ki) poczuła się zobaczona, zaopiekowana, a tym samym – by mogła zintegrować się z naszą dojrzałą, dorosłą częścią i nie dezorganizowała tak bardzo naszego codziennego życia.

 

Czy to na pewno zaburzenia osobowości?

 

Warto również wspomnieć, że zachowania i cechy należące do objawów borderline mogą przejawiać różny stopień nasilenia: od „normy” do „dysfunkcji”. Stosunkowo wiele osób ma tak zwany rys osobowości borderline, który może wiązać się między innymi z:

  • trudnościami w jednoznacznej i spójnej ocenie własnej osoby,
  • większą wrażliwością na odrzucenie (ale nie - z gotowością do zrobienia wszystkiego, byleby tylko ten ktoś mnie nie pozostawił),
  • tendencją do nadinterpretowania różnych sytuacji (ale nie - z patrzeniem na rzeczywistość wyłącznie w czarno-białych barwach),
  • częstym przeżywaniem urazy, jednak nie wiążącym się ze skrajnie silnymi emocjami prowadzącymi do wybuchów agresji lub autodestrukcji.

Takie trudności przejawia wielu z nas. Jeżeli nie są one bardzo nasilone i nie wywołują w nas istotnego cierpienia, nie wymagają one wsparcia specjalistycznego. Można z powodzeniem radzić sobie z nimi na przykład poprzez pracę z literaturą samopomocową czy udział w tematycznych warsztatach.

Pamiętajmy też, że samo zaburzenie osobowości borderline miewa bardzo różne oblicza. Najnowsza edycja Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11 wskazuje, że zaburzenia osobowości mogą mieć stopień nasilenia od lekkiego do ciężkiego. Zatem wśród osób z diagnozą zaburzenia osobowości typu borderline możemy spotkać również takie, które na co dzień funkcjonują względnie dobrze. Budują i utrzymują satysfakcjonujące relacje, jednak w środku przeżywają dużo lęku i tłumionej złości. Na drugim „krańcu” borderline znajdują się osoby, u których cierpienie psychiczne jest tak nasilone, że występują epizody psychotyczne i nawracające epizody samookaleczeń.

 

Przyczyny osobowości borderline

 

Nie istnieje jedna przyczyna rozwoju osobowości borderline. To złożony splot czynników biologicznych, środowiskowych i psychologicznych.

 

1. Uwarunkowania biologiczne

 

Badania neurobiologiczne pokazują, że osoby z zaburzeniem osobowości borderline mają nieco inną aktywność struktur mózgowych odpowiedzialnych za regulację emocji – m.in. ciała migdałowatego i kory przedczołowej. Oznacza to, że ich układ nerwowy reaguje silniej na bodźce emocjonalne, a proces „uspokajania” emocji trwa dłużej.

U osób z zaburzeniami borderline obserwuje się również predyspozycje genetyczne, a także współwystępowanie zaburzeń nastroju (np. choroby afektywnej dwubiegunowej) czy zaburzeń lękowych.

 

2. Traumatyczne doświadczenia i środowisko wychowawcze

 

Najczęściej jednak osobowość typu borderline kształtuje się już w dzieciństwie. Osoby z tym zaburzeniem często wspominają doświadczenie przemocy, wykorzystania, emocjonalnego zaniedbania, braku bezpiecznej więzi z opiekunami lub odrzucenia. Często dorastały w środowisku, w którym ich emocje były bagatelizowane („nie przesadzaj”, „nie płacz”, „inni mają gorzej”) lub karane.

Co ciekawe, rozwinięciu się zaburzenia osobowości typu borderline sprzyja również wychowywanie się w takim środowisku, gdzie brakuje jasnych granic, przewidywalnych konsekwencji poszczególnych zachowań, rozgraniczenia – co jest „dobre”, a co „złe”. Kiedy dziecku brakuje reguł, na których może budować swoją wizję świata (i wobec których mogłoby się bezpiecznie zbuntować w okresie dojrzewania), trudno mu zbudować w dorosłości spójną wizję siebie, spójne cele, system wartości i tożsamość. 

Dziecko, które dorasta w chaosie emocjonalnym, uczy się, że świat jest nieprzewidywalny, a miłość – warunkowa. Z tego chaosu rodzi się niestabilność emocjonalna i głęboki lęk przed utratą więzi, które w dorosłości prowadzą do niestabilnych związków, wybuchów gniewu czy impulsywności.

Zaburzenie osobowości borderline zazwyczaj jest więc rezultatem nie tyle genów, co braku emocjonalnego bezpieczeństwa w okresie, gdy u innych kształtuje się dojrzała, zintegrowana tożsamość oraz zdolność do samoregulacji.

 

Z czym często współwystępuje osobowość borderline - a z czym łatwo ją pomylić?

 

Z osobowością borderline często współwystępują inne zaburzenia psychiczne, co utrudnia diagnostykę:

  • zaburzenia nastroju, przede wszystkim depresja;
  • zaburzenia lękowe, np. fobia społeczna;
  • zaburzenia odżywiania, nadużywanie substancji psychoaktywnych, zaburzenia kontroli impulsów - wszystko to wiąże się z tak częstą w BPD skłonnością do zachowań autodestrukcyjnych;
  • epizody psychotyczne;
  • zachowania samobójcze i próby samobójcze (często będące dramatycznym sygnałem bólu, a nie chęcią śmierci).

Częstość występowania zaburzenia osobowości borderline szacuje się na około 1–2% populacji, przy czym kobiety stanowią większość diagnozowanych przypadków.

 

Borderline a choroba afektywna dwubiegunowa

 

Zaburzenie borderline bywa mylone z chorobą afektywną dwubiegunową, ponieważ kluczowym objawem obydwu tych trudności są huśtawki nastroju. W borderline zmiany nastroju są jednak krótkotrwałe i silnie zależne od czynników zewnętrznych, np. stanu relacji interpersonalnych. Z kolei choroba afektywna dwubiegunowa przejawia się najczęściej poprzez trwające dłużej (kilka dni, tygodni lub miesięcy), naprzemienne epizody depresji i manii (nienaturalnie podwyższonego nastroju).

 

Borderline a inne zaburzenia psychiczne

 

Borderline a ADHD

 

Wielu dorosłych z borderline ma również objawy przypominające ADHD – trudność w koncentracji, impulsywność i wewnętrzny chaos. Jednak u osób z osobowością borderline impulsywność i nieuwaga jest zwykle ściśle związana z natężeniem emocji, a nie zaburzeniem neuroprzekaźnictwa w mózgu jako takim (tak, jak ma to miejsce w ADHD). Zdarza się jednak, że zaburzenia osobowości z pogranicza współwystępują z ADHD.

 

Borderline a zaburzenia dysocjacyjne i c-PTSD

 

Osoby z zaburzeniem osobowości typu borderline często doświadczyły w dzieciństwie traumatycznych wydarzeń. Objawy, jakich doświadczają obecnie - takie jak odrętwienie emocjonalne, „odcinanie się” od emocji i doznań z ciała w chwilach przytłoczenia czy problemy z pamięcią mogą przypominać zaburzenia dysocjacyjne. Te z kolei często stanowią element złożonego zespołu stresu pourazowego (c-PTSD).

 

U osób z c-PTSD, wskutek doświadczenia przemocy, które było na tyle przytłaczające, że nie dało się go "zintegrować" z innymi, często dochodzi do rozszczepienia osobowości na części "pozornie normalne" i "emocjonalne". W chwilach stresu do głosu dochodzi część "emocjonalna", nosząca w sobie cały ból przeszłości, a na co dzień zdysocjowana i zdominowana przez część "pozornie normalną". Gdy się ujawnia, Pacjent(-ka) doświadcza zalewów emocji, zazwyczaj niezrozumiałych dla niego/jej samego(-ej) oraz otoczenia. Epizody te mogą sprzyjać zachowaniom autodestrukcyjnym i rozwijaniu się zaburzeń współtowarzyszących.

 

Rozróżnienie osobowości borderline od c-PTSD wśród tych Pacjentów, którzy mają za sobą traumatyczne doświadczenia, jest więc bardzo trudnym zadaniem - a według wielu diagnostów czasem wręcz niemożliwym.

 

Borderline a osobowość histrioniczna, unikająca, zależna

 

Osobowość chwiejna emocjonalnie należy do grupy zaburzeń osobowości typu B (obok narcystycznych, antyspołecznych i histrionicznych). Wspólną cechą tych typów zaburzeń osobowości jest impulsywność, dramatyzm i intensywność przeżyć.

W odróżnieniu jednak od osobowości histrionicznej, osoba z borderline nie poszukuje uwagi dla samej uwagi – raczej desperacko walczy o miłość i bezpieczeństwo. Osobowości unikające i zależne również boją się odrzucenia, ale są przy tym mniej impulsywne i zazwyczaj unikają sytuacji konfliktowych. Osoba z borderline często "wpada" w takowe z pełną intensywnością, mimo że się ich boi.

 

Jak radzić sobie z osobowością borderline? O terapii i leczeniu

 

Choć osobowość borderline czasem jawi się jako huragan nie do okiełznania, to istnieją skuteczne metody terapii i pracy nad sobą. Osobowości samej w sobie nie da się zmienić, ale odpowiednio ukierunkowana praca nad sobą pozwala na znaczące zmniejszenie doświadczanego cierpienia. Techniki samopomocowe, takie jak praktyka uważności, codzienna praca z emocjami czy ograniczanie nadużywania substancji psychoaktywnych mogą przynieść ulgę osobom z zaburzeniem osobowości typu borderline, ale to terapia stanowi najskuteczniejszą i niezbędną drogę do trwałej zmiany.

Dzięki terapii osoba doświadczająca zaburzenia borderline może podnieść swój poziom regulacji emocji, zyskać większość jasność co do swojej tożsamości i celów, a co za tym idzie: uzyskać większy spokój w relacjach interpersonalnych i osłabić swoją tendencję do zachowań autodestrukcyjnych. W zamian nabywa zdolności do opieki nad sobą w sytuacjach trudności i niepowodzeń. Terapia w zaburzeniach osobowości typu borderline opiera się przede wszystkim na głębokiej relacji terapeutycznej, dzięki której - w bezpiecznych warunkach - można przyglądać się swoim wzorcom relacyjnym i naprawiać je poprzez doświadczenie od terapeuty czegoś przeciwnego do tego, co znamy z naszych kontaktów z opiekunami z dzieciństwa.

Można powiedzieć, że praca z Pacjentem(-ką) z zaburzeniem osobowości typu borderline wygląda następująco: eliminujemy te objawy, które się da, a te, których nie - maksymalnie osłabiamy i pomagamy budować Pacjentowi(-ce) zasoby, które ułatwią radzenie sobie z nimi.

Leki psychiatryczne bezpośrednio nie oddziałowują na objawy borderline, ale często są stosowane, aby złagodzić objawy trudności współtowarzyszących: takich, jak zaburzenia odżywiania, zaburzenia lękowe czy zaburzenia nastroju.

 

Uważność

 

Wielu terapeutów zauważa, że leczeniu zaburzenia osobowości borderline sprzyja zdystansowanie się od doświadczanych objawów i kierowanie energii na uważne obserwowanie, a nie przeżywanie ich. Techniki uważności, które mogą wspomagać proces terapii, to na przykład:

 

Zmiana narracji dotyczącej tego, co przeżywamy

 

Czyli unikanie uznawania emocji za fakty, a zamiast tego - "opowiadanie sobie, co się ze mną dzieje". Mówienie do siebie "on mnie skrzywdził, zranił, znowu powtarza się to, co już tak dobrze znam z innych relacji" można zastąpić próbą nazwania swojego doświadczenia, na przykład poprzez słowa "czuję smutek, lęk i mam takie wyobrażenie, że mój partner może mnie nie kochać, może być złym człowiekiem". Ćwiczenie takiego sposobu myślenia to pierwszy krok do rozpoznawania i zmiany wzorców reagowania, o czym piszę niżej.

 

Koncentracja "na jednym"

 

Uważnością może być również skupienie swojej uwagi na jednej konkretnej czynności. Gdy rozpoznajesz, że przepełnia Cię ogromny lęk, możesz na przykład powiedzieć do siebie "uspokoję teraz swoje ciało, i nic więcej na razie". Następnie możesz to zrobić np. poprzez wprawienie ciała w kontrolowane drżenie, rozluźnienie napiętych mięśni lub po prostu głębokie oddychanie - cały czas koncentrując się na tym, co i jak robisz "tu i teraz". Gdy umysł próbuje popchnąć Cię w stronę przerażających myśli i intensywnych emocji, możesz zauważyć to w spokojny i nieoceniający sposób, a następnie wrócić do swojej praktyki.

 

Rozpoznawanie i zmiana wzorców reagowania

 

Cenną techniką autoterapii jest również regularne przyglądanie się swoim reakcjom, zwłaszcza tym intensywnym czy tym, które przyniosły nieprzyjemne konsekwencje. Pomocne może być w tym na przykład prowadzenie dziennika. Spróbuj opisywać w nim możliwie jak najdokładniej trudne dla Ciebie sytuacje: opisuj, co sobie w ich trakcie myślałeś(-aś)? Co poczułeś(-aś) w reakcji na tę myśl? Co zrobiłeś(-aś)? Cokolwiek to było, wtedy musiałeś(-aś) mieć ku temu istotne powody. Z perspektywy czasu przyjrzyj się jednak: czy reakcja, którą wybrałeś(-aś), była w pełni uzasadniona i dla Ciebie korzystna, czy też w jakimś stopniu przesadna? Może niektóre jej elementy były właściwe, a niektórych żałujesz? Co możesz zrobić, by w przyszłości spojrzeć na podobną sytuację inaczej, lepiej sobie z nią poradzić, zareagować w sposób, który będzie miał dla Ciebie lepsze skutki?

Jeśli jesteś na bardziej zaawansowanym etapie terapii, możesz również próbować identyfikować, jaka część Ciebie w danej sytuacji doszła do głosu. Czy było to porzucone, skrzywdzone, wystraszone dziecko, które odpowiada za Twój lęk przed odrzuceniem? Czy może było to złoszczące się, impulsywne dziecko, które wiecznie czuje się niewidziane? A może karzący rodzic, który "nakazał ci" dokonać samookaleczenia? Czego ta część Ciebie w tej sytuacji potrzebowała i jak możesz dostarczyć jej tego w przyszłości w inny, mniej autodestrukcyjny sposób?

 

"Przejrzyste" i stabilne relacje

 

Głęboko wierzę, że skutecznym i niezbędnym (choć nie jedynym) lekiem we wszystkich trudnościach psychicznych jest otaczanie się przewidywalnymi, wyrozumiałymi ludźmi. Jeżeli masz zdiagnozowane/ podejrzewasz u siebie zaburzenie typu borderline lub bliska Ci osoba doświadcza tego zaburzenia - musisz pamiętać, że pobłażanie czy "przymykanie oka" na zachowania agresywne w żadnym stopniu nie służy terapii tego zaburzenia czy nauce utrzymywania zdrowych relacji. W relacji z osobą z zaburzeniem osobowości typu borderline warto ustalić jasne zasady, na przykład dotyczące tego:

  • czego potrzebuje w chwilach, kiedy traci grunt pod nogami i np. doświadcza bardzo silnej złości?
  • po czym osoba bliska może zorientować się, że taki atak się zbliża?
  • jak osoba bliska może wtedy pomóc w wyregulowaniu się? Może to być np. odseparowanie od niej dzieci, otwarcie okna i wpuszczenie świeżego powietrza, fizyczny kontakt lub wręcz przeciwnie - pozostawienie na chwilę samemu/samej?
  • co bliska osoba może zrobić, gdy zachowania lub słowa osoby doświadczającej chwiejności emocjonalnej będą dla niej za trudne - może wyjść z domu, ograniczyć kontakt na kilka dni lub po prostu powiedzieć "stop"?
  •  

Terapia borderline - jaką wybrać?

 

Wśród nurtów o naukowo udowodnionej skuteczności w leczeniu BPD wyróżnia się:

Terapia poznawczo-behawioralna

Koncentrująca się na modyfikowaniu destrukcyjnych wzorców myślenia i reakcji. Jest dopasowana do osób, które cenią sobie jasny cel i strukturę każdej sesji oraz pracę nad sobą w oparciu o konkretne ćwiczenia i techniki.

 

Dialektyczna terapia behawioralna (DBT)

 

Stworzona przez wyjątkową osobę - Marshę Linehan, która w młodości sama zmagała się z nasilonymi objawami zaburzenia osobowości borderline, wielokrotnie samookaleczała się i trafiała do szpitala w wyniku prób samobójczych. Zaproponowany przez nią model terapii oparty jest na własnych doświadczeniach i dedykowany jest przede wszystkim osobom z objawami osobowości borderline. Koncentruje się na rozwijaniu umiejętności: uważności, regulacji emocji, przetrwania kryzysu oraz umiejętności interpersonalnych. Podczas terapii DBT jednocześnie rozwijasz akceptację dla swojego stanu i aktywnie dążysz do jego zmiany.

 

Terapia skoncentrowana na schematach

 

To terapia łącząca w sobie techniki nurtu poznawczo-behawioralnego, Gestalt, psychodynamicznego oraz psychodramy. Pozwala rozpoznawać i przepracowywać utrwalone wzorce postępowania oraz tryby, w których czasem nieświadomie funkcjonujemy (np. wspomnianego już, złoszczącego się lub skrzywdzonego dziecka). W ostatnich latach terapia schematów bardzo zyskała na popularności i jest uważana za jedną ze skuteczniejszych metod w kontekście chwiejności emocjonalnej.

 

Terapia psychodynamiczna

 

Nacisk kładziony jest przede wszystkim na zrozumienie nieświadomych konfliktów wewnętrznych oraz źródeł chwiejności emocjonalnej, a także bieżące doświadczanie i analizowanie relacji terapeutycznej.

 

Terapia integracyjna

W terapii integracyjnej łączymy elementy różnych podejść. W przypadku osobowości typu borderline, koncentrujemy się na budowaniu bliskiej, bezpiecznej i konstruktywnej relacji terapeutycznej, budowaniu umiejętności radzenia sobie z objawami i aktywnym przepracowywaniu doświadczeń z przeszłości, które doprowadziły do rozwinięcia się chwiejności emocjonalnej.

Podkreślmy raz jeszcze: świadoma praca w terapii daje osobom z zaburzeniem osobowości borderline realną szansę na odzyskanie poczucia równowagi i spokoju wewnętrznego.

 

Jeśli borderline jest Twoim doświadczeniem - mocno trzymam za Ciebie kciuki.

Marta Sak
Marta Sak

Marta Sak – psycholożka, interwentka kryzysowa i psychoterapeutka integracyjna w trakcie certyfikacji w Profesjonalnej Szkole Psychoterapii Instytutu Psychologii Zdrowia. Prowadzi konsultacje i psychoterapię (stacjonarnie oraz online) dla dorosłych, którzy zmagają się m.in. z lękiem, depresją, trudnościami w relacjach, skutkami traumy (syndromami DDA, DDD, c-PTSD) czy szeroko pojętymi wyzwaniami życiowymi. Na co dzień prowadzi prywatny gabinet i współpracuje z ośrodkiem interwencji kryzysowej. Jest autorką książek “Jak żyć dobrze, będąc DDA” oraz “Terapia bez tajemnic”, a także licznych artykułów popularyzujących wiedzę psychologiczną i medyczną. Jako ekspertka w mediach udziela komentarzy i wypowiedzi m.in. dla agencji prasowych, stacji telewizyjnych i radiowych, portali oraz podcastów o zasięgu ogólnopolskim.