Powrót do listy artykułów

Pracoholizm - gdy tylko w pracy potrafię wytrzymać sam ze sobą

Pracoholizm - gdy tylko w pracy potrafię wytrzymać sam ze sobą

Pracoholizm jest często określany jako uzależnienie od pracy - i jak każdy inny nałóg, często zaczyna się niewinnie. To "niewinnie" to może być dodatkowa godzina spędzona przy komputerze, jeszcze jeden mail wysłany wieczorem, szybkie sprawdzenie skrzynki w weekend, a przede wszystkim towarzyszące temu odczucia: dumy ze swojej pracy, poczucia, że ma ona głęboki sens, jest doceniania, czyni mnie potrzebnym(-ą). Z czasem jednak to, co Cię podbudowywało, zaczyna przejmować stery nad życiem. Dni kręcą się wokół terminów, głowa nie potrafi się wyłączyć, a odpoczynek przestaje być ulgą — staje się źródłem niepokoju. Coraz widoczniejsza staje się utrata kontroli nad ilością czasu spędzanego w pracy, a nieustanne pochłonięcie nią prowadzi do problemów zdrowotnych i coraz głębiej psuje nasze życie osobiste.

Pracoholizm rzadko przypomina problem na pierwszy rzut oka. Faktem jest, że niemal na całym świecie obserwowane jest pochłonięcie pracą zawodową i presja na osiąganie jak najlepszych wyników, przez co objawy nadmiernego zaabsorbowania pracą często bywają bardziej chwalone i nagradzane niż leczone. Powszechność uzależnienia od pracy nie może być jednak tłumaczona wyłącznie specyfiką współczesności. Pracoholizm to nie tyle zaburzenie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, co sposób na ucieczkę od cierpienia spowodowanego niską samooceną i deficytem umiejętności samoregulacji. Dla pracoholika praca staje się jedynym miejscem, gdzie jest w stanie wytrzymać sam(a) ze sobą: nawet, gdy jego/jej ciało znajduje się już na skraju wytrzymałości. Przymus wykonywania pracy ma więc złożone i zarazem bardzo uniwersalne, głęboko ludzkie przyczyny. Zdecydowanie nie jest więc prawdą, że "kiedyś tego nie było".

 

Spis treści

 

Ten tekst jest zaproszeniem do uważnego przyjrzenia się relacji z pracą i zadania sobie pytania o mechanizmy stojące za własnym zachowaniem — bez oceniania i straszenia.

Z tego tekstu dowiesz się m.in.:

  1. Czym tak naprawdę jest pracoholizm i co to znaczy być pracoholikiem,
  2. Jakie są objawy pracoholizmu – po czym poznać, że praca przejmuje kontrolę, i czym symptomy uzależnienia od pracy różnią się od zwykłego wykonywania obowiązków zawodowych z pasją,
  3. Dlaczego pytanie "ile godzin pracy to pracoholizm?" nie do końca ma sens,
  4. Na temat przyczyny pracoholizmu – skąd bierze się przymus pracy,
  5. Jak zachowuje się pracoholik na co dzień,
  6. Jakie są konsekwencje pracoholizmu dla zdrowia i relacji,
  7. Czy pracoholizm to rzeczywiście uzależnienie,
  8. Czy i jak można leczyć pracoholizm.

 

Pracoholizm – czym właściwie jest?

 

Pracoholizm to coś więcej, niż duże zaangażowanie w pracę czy ambicja. W psychologii określa się go jako uzależnienie od pracy, w którym wykonywanie obowiązków zawodowych przestaje być wyborem, a zaczyna przypominać przymus. Osoba uzależniona pracuje nie dlatego, że chce, ale dlatego, że musi – nawet kosztem zdrowia, relacji i odpoczynku.

Określenie pracoholizmu jako "uzależnienie od pracy" jest uzasadnione przede wszystkim tym, że u pracoholików obserwuje się uniwersalne mechanizmy uzależnienia - takie jak:

  • odczuwanie przymusu wykonywania pracy przy jednoczesnym zaniedbywaniu innych aktywności i obowiązków,
  • "zwiększoną tolerancję na pracę", czyli np. codzienne zostawanie po godzinach czy pracę w blokach po coraz więcej godzin bez przerwy,
  • utratę kontroli nad czasem poświęcanym na pracę,
  • objawy odstawienne - złe samopoczucie, nieprzyjemne emocje, a nawet objawy z ciała w przypadku zaprzestania pracy.

Bardzo bliski jest mi sposób rozumienia uzależnienia od pracy reprezentowany przez prof. dr hab. Kamilę Wojdyło, jedną z najwybitniejszych znawczyń tej tematyki w skali Polski i świata. Cytując jej słowa z publikacji "Uzależnienie od pracy. Teoria-Diagnoza-Psychoterapia", pracoholizm to "obsesyjno-kompulsyjne dążenie do nierealistycznych, perfekcjonistycznych standardów w celu nadmiernego kompensowania niskiego poczucia własnej wartości oraz unikania/redukowania emocji negatywnych".

 

Objawy pracoholizmu – jak rozpoznać problem?

 

Objawy pracoholizmu w codziennym funkcjonowaniu

 

Najczęstsze objawy pracoholizmu nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka, a co więcej - często bywają społecznie nagradzane.

Do charakterystycznych sygnałów należą:

  • ciągłe myślenie o pracy, nawet w czasie wolnym (nieumiejętność pracy w ograniczonym, wyznaczonym przez umowę zakresie - pomimo przepracowania),
  • trudność w delegowaniu zadań,
  • nadmierne zaangażowanie w sprawy zawodowe z jednoczesnym spadkiem zainteresowania innymi sferami życia,
  • brak czasu - a raczej niezdolność wygospodarowywania go na odpoczynek, relacje, regenerację,
  • problemy ze snem, rozdrażnienie i poczucie winy podczas przerwy od pracy - czasem spokoju stają się wyłącznie chwile poświęcone pracy,
  • przymus pracy.

     

Z kolei objawy somatyczne, których najczęściej doświadcza pracoholik, to m.in.:

  • bóle głowy,
  • problemy żołądkowe,
  • wspomniane już problemy ze snem,
  • chroniczne zmęczenie.

     

Ile godzin pracy to pracoholizm?

 

To jedno z najczęściej zadawanych pytań – i jednocześnie jedno z najbardziej mylących.

Pracoholizm nie zaczyna się od liczby godzin, ale od relacji z pracą. Dwie osoby mogą pracować po 50–60 godzin tygodniowo, a tylko jedna z nich będzie pracoholikiem.

 

Pracoholizm a pasja pracy - czyli czym różni się pasja do obowiązków zawodowych od przymusu wykonywania obowiązków zawodowych?

 

Wspomniana już prof. Kamila Wojdyło odróżnia pracoholizm od tzw. pasji pracy. Obydwa te zjawiska łączy duża ilość czasu przeznaczanego na pracę i wysokie obciążenie pracą, ale:

  • u pracoholika praca znajduje się na pierwszym miejscu kosztem życia osobistego - natomiast u osoby z pasją pracy ma ona duże znaczenie, jednak jej wykonywanie nie wiąże się z zaniedbywaniem innych sfer,
  • osoba dotknięta pracoholizmem zazwyczaj przejawia brak umiaru, podczas gdy pasjonat pracy wciąż świadomie kontroluje czas na nią poświęcany,
  • gdy czas pracy dobiega końca, pracoholik często przeżywa napięcie, z kolei osoba z pasją pracy potrafi czerpać satysfakcję z odpoczynku.

     

Co zaś wydaje się najważniejsze, "pasjonaci pracy" są nią zaabsorbowani z własnego wyboru. To osoby, których praca jest zazwyczaj spójna z ich umiejętnościami i zainteresowaniami; wykonywanie zadań zawodowych staje się dla nich jednym ze sposobów na realizowanie ważnych dla nich wartości i celów. Osoba cierpiąca z powodu pracoholizmu poświęca natomiast pracy cały czas nie dlatego, że ją lubi - lecz ponieważ jest ona dla niej jedynym środkiem na:

  • wyciszenie negatywnych emocji lub uniknięcie negatywnych konsekwencji (często istniejących jedynie w wyobraźni), takich jak np. niezadowolenie szefa,
  • uzyskanie docenienia lub osiągnięcie własnych perfekcjonistycznych standardów,
  • doświadczenie ulgi w cierpieniu spowodowanym niskim poczuciem własnej wartości.

     

Etapy uzależnienia od pracy

 

W literaturze fachowej nie funkcjonuje oficjalna typologia etapów uzależnienia od pracy (tak, jak jest to np. w przypadku uzależnienia od alkoholu). Zbierając dotychczasowe doniesienia praktyków, można jednak mówić potocznie o "fazie wstępnej" i "fazie krytycznej" pracoholizmu.

"Faza wstępna" to u wielu Pacjentów okres, gdy zarówno otoczenie, jak i oni sami doświadczają swojego zaabsorbowania pracą jako przejawu zaangażowania, a nie problemu. W tym czasie często wzrasta poziom satysfakcji przełożonych i obiektywny wskaźnik osiągnięć pracownika. To właśnie na tym etapie człowiek doświadcza pierwszy raz zgubnego poczucia ulgi, rozluźnienia i zadowolenia z siebie w wyniku zaangażowania w pracę - co motywuje do oddawania się jej jeszcze bardziej i częściej.

"Faza krytyczna" następuje wtedy, gdy praca wyraźnie dominuje nad innymi obszarami życia i prowadzi do pogłębiających się problemów rodzinnych i społecznych. Wyraźnie zaznaczony jest przymus pracy, utrata kontroli nad czasem na nią poświęcanym oraz zwiększona tolerancja na pracę przez cały tydzień bez przerwy, zarwane noce itp. W tym okresie praca często jest dla pracoholika nie tyle źródłem przyjemności, co czymś, co musi robić, aby nie narażać się na objawy odstawienne. Pomimo zwiększonej tolerancji na pracę, w tej fazie widoczne zazwyczaj jest już pogorszenie kondycji psychofizycznej: Pacjenci zmagają się m.in. z deficytem uwagi, koszmarami sennymi, objawami depresyjnymi i lękowymi.

 

Jak zachowuje się pracoholik?

 

Podsumowując, pracoholik często:

  • zostaje po godzinach „jeszcze na chwilę”,
  • wykonuje obowiązki zawodowe kosztem snu i zdrowia,
  • ma trudność z byciem „tu i teraz” z innymi ludźmi,
  • doświadcza zaburzenia koncentracji poza pracą,
  • reaguje drażliwością na próby ograniczenia pracy.

     

Przyczyny pracoholizmu – skąd bierze się przymus pracy?

 

Jak zostało już wspomniane, mechanizmy nadmiernego zaabsorbowania pracą nie są tworem naszych czasów. Kultura "ciągłej produktywności", presja wyższego statusu społeczno-zawodowego czy nagradzanie tych pracowników, którzy odznaczają się maksymalnym zaangażowaniem, same w sobie nie są w stanie doprowadzić do rozwinięcia się tego zaburzenia u dobrze funkcjonującej osoby.

Pracoholizm jest najczęściej uwarunkowany przez takie czynniki, jak:

  • niskie poczucie własnej wartości oparte wyłącznie na osiągnięciach,
  • wysoki poziom perfekcjonizmu i lęku przed porażką,
  • potrzeba kontroli połączona z niezdolnością do osiągnięcia stanu rozluźnienia,
  • deficyty w zakresie regulacji emocji,
  • nieznajomość własnych potrzeb oraz mocnych i słabych stron, przez co praca okazuje się jedynym dostępnym źródłem stymulacji.

Pracoholicy często byli wychowywani w domach, gdzie uwaga i miłość rodziców była warunkowa i zależna od osiągnięć, a na odpoczynek "trzeba było sobie zasłużyć".

 

Skutki pracoholizmu – co dzieje się z organizmem i psychiką?

 

Skutki pracoholizmu obejmują:

  • wyczerpanie fizyczne i psychiczne,
  • pogorszenie relacji i brak czasu dla rodziny,
  • zmniejszenie satysfakcji z pracy i życia,
  • problemy zdrowotne, w tym sercowo-naczyniowe,
  • obniżone samopoczucie, a w skrajnych przypadkach – epizody depresyjne, również w stopniu ciężkim.

Organizm pracoholika funkcjonuje długo w stanie podwyższonego stresu, co zwiększa ryzyko poważnych chorób.

 

Czy pracoholizm można wyleczyć?

 

Tak. Leczenie pracoholizmu jest jak najbardziej możliwe, choć wymaga czasu i gotowości do zmiany.

Podstawową i niezbędną drogą do wyleczenia pracoholizmu jest psychoterapia. W przypadku tego zaburzenia najczęściej zaleca się terapię w nurcie schematów lub integracyjnym. Łączą one techniki nakierowane na zmianę sposobu życia "tu i teraz" z metodami pogłębionej pracy nad strukturami osobowości, które doprowadziły do rozwinięcia się zaburzenia.

Najczęściej stawiane cele w terapii pracoholizmu to:

  • rozwój umiejętności identyfikowania i regulowania swoich emocji oraz potrzeb,
  • kształtowanie stabilnych, satysfakcjonujących relacji z samym sobą i innymi,
  • wypracowanie indywidualnych, optymalnych dla danej osoby wzorców pracy i życia poza nią,
  • dążenie do równowagi i elastycznego zaangażowania w różne obszary życia.

W leczeniu pracoholizmu kluczowe jest zrozumienie, co praca reguluje emocjonalnie.

 

Profilaktyka pracoholizmu

 

Samodzielna walka z pracoholizmem jest bardzo trudna - ale jeżeli zauważamy u siebie tendencje do nadmiernego zaabsorbowania pracą, możemy "na własną rękę" rozwijać samoświadomość i kształtować u siebie przydatne nawyki, zanim stanie się to problem wymagający interwencji specjalistycznej. Mowa tu przede wszystkim o:

  • refleksji nad swoim zachowaniem - m.in. obserwacji, kiedy potrzeba angażowania się w pracę wzrasta - co próbujemy nią wyciszyć lub wyregulować,
  • planowaniu czasu na odpoczynek i podnoszeniu tolerancji na "nicnierobienie",
  • poszukiwaniu atrakcyjnych dla nas sposobów na spędzanie wolnego czasu - rozwijaniu tożsamości poza pracą.

     

FAQ – najczęstsze pytania

 

Czy każdy ambitny pracownik to pracoholik?
Nie. O pracoholizmie decyduje przymus, nie liczba sukcesów czy nawet godzin spędzanych w pracy.

Kiedy zaczyna się pracoholizm?
Często niepostrzeżenie — w fazie wstępnej jest nagradzany, w fazie krytycznej zaczyna niszczyć zdrowie.

Czy pracoholizm niesie realne zagrożenia?
Tak — dla zdrowia, relacji i jakości życia. Dlatego tak ważne jest jego leczenie za pomocą profesjonalnej psychoterapii.

 

Marta Sak
Marta Sak

Marta Sak – psycholożka, interwentka kryzysowa i psychoterapeutka integracyjna w trakcie certyfikacji w Profesjonalnej Szkole Psychoterapii Instytutu Psychologii Zdrowia. Prowadzi konsultacje i psychoterapię (stacjonarnie oraz online) dla dorosłych, którzy zmagają się m.in. z lękiem, depresją, trudnościami w relacjach, skutkami traumy (syndromami DDA, DDD, c-PTSD) czy szeroko pojętymi wyzwaniami życiowymi. Na co dzień prowadzi prywatny gabinet i współpracuje z ośrodkiem interwencji kryzysowej. Jest autorką książek “Jak żyć dobrze, będąc DDA” oraz “Terapia bez tajemnic”, a także licznych artykułów popularyzujących wiedzę psychologiczną i medyczną. Jako ekspertka w mediach udziela komentarzy i wypowiedzi m.in. dla agencji prasowych, stacji telewizyjnych i radiowych, portali oraz podcastów o zasięgu ogólnopolskim.