Dlaczego ludzie wchodzą w toksyczne związki?

Czasami na pierwszy rzut oka zachowania innych ludzi mogą wydawać się niezrozumiałe i nielogiczne. W taki właśnie sposób postrzegane są osoby, które latami tkwią w szkodliwych dla nich relacjach. Mimo cyklicznie doświadczanych krzywd psychicznych i fizycznych. Warto jednak w takich sytuacjach powstrzymać się od ocen. Mogą one powodować, że sytuacja osób znajdujących się w takich związkach będzie trudniejsza, ponieważ oprócz cierpienia związanego z pozostawaniem w toksycznym związku, będą musiały mierzyć się lękiem przed oceną ze strony otoczenia. Dodatkowo w takich okolicznościach pogłębiać może się poczucie wstydu i osamotnienia. To bez wątpienia nie pomaga w przerwaniu cyklu przemocowej relacji.


Dlaczego wpadamy w toksyczne związki?

Mamy prawo, nie rozumieć zachowania drugiej osoby, czuć zagubienie czy zdziwienie. Warto wtedy zaobserwować swoje odczucia i zdać sobie sprawę, że każdy z nas ma swoje osobiste motywacje i przekonania, które niejako filtrują sposób postrzegania przez nas rzeczywistości. Zaakceptowanie faktu, że nasze podejście do rzeczywistości nie jest tym jedynym i właściwym jest bardzo istotne. Każdy z nas postrzega świat inaczej, jednak mimo tego, że się różnimy, istnieją pewne uniwersalne mechanizmy tłumaczące nasze zachowania. 

Jeżeli to udało się już zrobić to kolejnym etapem jest zapoznanie się z tymi mechanizmami, ich znajomość może być przydatna uruchomieniu zrozumienia i empatii wobec innych oraz może nas uchronić w sytuacji stania się potencjalną ofiarą toksycznej relacji. 


Jednym z pierwszych pytań, które może się nasuwać w temacie szkodliwych relacji to jak to się dzieje, że ludzie w nich trwają skoro doświadczają krzywdy i cierpienia?

Kto częściej wchodzi w toksyczne relacje?

Dopamina, serotonina, noradrenalina  to tylko niektóre z neuroprzekaźników, które uaktywniają się podczas stanu zakochania lub bliskości z ukochaną osobą, ale także podczas przyjmowania substancji psychoaktywnych. Tak więc porównanie miłości do narkotyków to nie tylko poetycki, romantyczny zabieg, ale także naukowy fakt! To dowód na to, jak silnym wręcz fizjologicznym przeżyciem jest bycie w bliskiej relacji miłosnej. Obiekt naszych uczuć daje nam dostęp do tych wszystkich euforycznych doznań. Nawet kiedy doświadczamy krzywdy, nasz umysł robi wszystko by nie stracić dostępu do źródła przyjemności.

Potencjał uzależnieniowy zarówno w kwestii substancji jak i relacji ma związek z osobistymi predyspozycjami. U osób, które mają za sobą traumatyczne doświadczenia, szkodliwe wzorce rodzinne, niestabilną lub zaniżoną samoocenę, nieadaptacyjne przekonania na temat miłości lub poza bezpieczny styl przywiązania, takie ryzyko będzie zdecydowanie podwyższone. 

Jednak jak to się dzieje, że osoby z tego typu cechami często intuicyjnie, a wręcz pokoleniowo przyciągają osoby, które sprawiają im krzywdę?Ktoś mógłby zapytać dlaczego mają takiego pecha, czy to jakaś klątwa? Czemu nie mogą związać się z kimś, kto będzie darzyć je uczuciem i ciepłem?

Szkodliwe przekonania na temat miłości

Odpowiedzią na te pytania może być efekt samospełniającej się przepowiedni polegający na tym, że określone oczekiwania lub przekonania na temat danych zachowań lub zdarzeń powodują, że spełniają się one w rzeczywistości. Każdy z nas ma ukryte przekonania: o sobie, na temat innych ludzi. Często wynosimy je z domu w formie tzw. przekazu transgeneracyjnego czyli nieświadomie przekazywanych przez przodków “prawd życiowych” (wskazówek na temat tego jak powinno się postępować, co sądzić na pewne tematy), które przyjmujemy za obiektywne i adaptujemy jako swój sposób postrzegania świata. Takim przekazem może być np. przekonanie, że miłość powinna wszystko wybaczać, że dla rodziny trzeba się poświęcić.

Reprezentant_ka takiego przekazu będzie podświadomie szukać osób, wobec których będzie się poświęcać, będzie miał_a co wybaczać. Może się zdarzyć, że gdy poznana osoba nie będzie spełniać tych kryteriów przedstawiciel_ka takich przekonań podświadomie będzie czuć, że coś jest nie tak, że coś się nie zgadza i może rezygnować z takiej relacji.  

Doświadczenia życiowe


Na kształt naszych przekonań kluczowy wpływ mają także nasze wcześniejsze doświadczenia i to jak je interpretujemy. Jeżeli jako dzieci nie otrzymywaliśmy bezwarunkowej miłości ze strony rodziców, byliśmy wyśmiewani przez rówieśników, a później spotykaliśmy się z odrzuceniem w relacjach miłosnych to na podstawie takich przeżyć możemy uwierzyć w to, że nie jesteśmy godni pełnej akceptacji i miłości.

Dla takich osób wejście w zdrową relację będzie mogło wiązać się z dyskomfortem i dysonansem ponieważ będą szukać dowodów na potwierdzenie naszych przekonań. Stąd mogą się brać trudności z zaufaniem, chorobliwą zazdrością lub nadmierną kontrola. Nasz mózg podąża za tym co znane, komfortowe, a nie za tym co dla nas najlepsze, dlatego paradoksalnie wejście w  związek z kimś kto będzie zadawać cierpienie może być bardziej pożądane. Bycie w takim szkodliwym związku może być sposobem na potwierdzenie tego mrocznego głosu, z tyłu głowy, który szepcze, że tak naprawdę zasługujemy na doświadczaną krzywdę.  

Tolerowanie krzywd

Kolejnym aspektem potrzebnym  do pełnego zrozumienia powodów dla, których osoby trwają przy toksycznej osobie partnerskiej jest zauważenie dynamiki takich związków. Rzadko kiedy osoba jest przemocowa od początku trwania relacji. Często wymierzane krzywdy mają stopniowy charakter. Niepokojące zachowania są postrzegane przez zniekształconą optykę patrzenia, którą ma osoba zakochana. Przez takie różowe okulary nie widać czerwonych flag alarmowych. Można wtedy mówić o tzw. efekcie gotowanej żaby Jeśli włożymy żabę do garnka pełnego wody i zaczniemy ją podgrzewać, wraz ze wzrostem temperatury żaba zacznie się dostosowywać- podobnie jest z osobami w toksycznych relacjach.

Bardzo często zdarza się, że sprawcy przemocy (także tej psychicznej) prezentują się dla osób z otoczenia jako osoby bardzo magnetyczne, czarujące, szarmanckie, przyciągające wieloma komplementami, miłymi gestami, prezentami…

W sytuacji przemocy kontrast między początkowo zbudowanym wizerunkiem, a prawdziwym obliczem sprawcy może być ogromny. Ofiara może nie wierzyć w to co się wydarzyło. Często sprawcy przemocy stosują również manipulacje np. tzw. gaslighting czyli poddawanie w wątpliwość i podważanie uczuć a nawet doświadczeń i wspomnień ofiary, a skrajnych przypadkach polegające na wmawianiu urojeń i zaburzeń psychicznych i dążeniu do zakwestionowania swojego zdrowia psychicznego przez ofiarę. 
Kiedy zadamy sobie pytanie “Dlaczego ona go nie zostawi?” albo “Jak on może z nią wytrzymywać?”, miejmy na uwadze to, mogą za tym stać mechanizmy, które trudno sobie uświadomić. 


Bibliografia:
1. Hemfelt, R.,Minirth, F. Meier, P.  „Miłość to wybór. O terapii współuzależnień”
2. Wojciszke B., Psychologia Miłości
3. Pilecka, P. (2004). Kryzys psychologiczny, wybrane zagadnienia. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Dominika Płachetka

Dominika Płachetka

Psycholog w Sensly, trenerka pracy dla osób z niepełnosprawnością, edukatorka seksualna, nauczycielka akademicka, współzałożycielka @kochaj.zdrowiej na instagramie. > Kliknij tutaj< aby zobaczyć wolne terminy i umówić się na konsultację.
Uważasz artykuł za ciekawy lub pomocny? Podziel się z innymi
Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email

Newsletter

Zostaw nam swój adres e-mail jeśli chcesz otrzymywać kolejne artykuły bezpośrednio na swoją skrzynkę

Polecane artykuły

Praca

Introwertyk – czym wyróżnia się ten typ osobowości?

Od głośnej imprezy w zatłoczonym klubie woli wieczór z ulubioną książką. Uwielbia swoje wąskie grono przyjaciół, ale potrzebuje czasu sam ze sobą, by naładować baterie. Lubi przebywać w towarzystwie własnych myśli i koncentrację na własnych przeżyciach wewnętrznych. Taki właśnie bywa introwertyk. Jakie jeszcze cechy charakteryzują introwertyka?

terapia małżeńska
Relacje i związki

Jak wygląda terapia małżeńska?

Nawet najlepiej dobrana para przechodzi czasem kryzys. Proza życia, codzienna presja, problemy związane z wychowaniem dzieci? Bywa, że napięć między partnerami jest tak dużo, że trudno jest znaleźć nić porozumienia. Każda wymiana zdań kończy się wielką awanturą lub… trudnym do zniesienia milczeniem. Niezrozumienie wzajemnych potrzeb, ale też brak umiejętności komunikacji skutkuje narastającymi konfliktami. Pojawiają się wówczas niewygodne myśli, czy nawet chęć rozstania. Istnieje kilka możliwości na uratowanie związku lub polepszenie Waszej relacji, a jednym z nich jest terapia par i małżeństw.

syndrom sztokholmski
Zaburzenia

Syndrom Sztokholmski

Syndrom sztokholmski to niebezpieczny mechanizm, który dotyka osoby doświadczające przemocy, poniżenia czy mobbingu lub innej formy nadużyć. Polega on na tym, że ofiara odczuwa sympatię i przywiązuje się do swojego oprawcy. Wielu z nas kojarzy zapewne baśń “Piękna i Bestia”. Uwięziona Bella zakochuje się w Bestii pomimo krzywd jakie doświadcza. Czy ta historia mówi o sile bezwarunkowej miłości? A może jednak o zjawisku psychologicznym?

Rozwój osobisty

Przebodźcowanie – czy dotyka tylko dzieci?

W obecnym świecie towarzyszy ludziom ciągły pęd i pośpiech. Z jednej strony żyjemy w czasach korporacyjnych a coraz bardziej popularne staje się powiedzenie, że „czas to pieniądz.” Z drugiej strony stajemy się coraz bardziej świadomi jak ważne jest dbanie o nasze zdrowie psychiczne, z trzeciej zaś żyjąc w pośpiechu ciągle o tym zapominamy. Pojawia się zatem pytanie – czy napięcie związane z nadmiarem bodźców dotyka tylko dzieci? Nie – ta odpowiedź, choć oczywista to często przez nas ignorowana.